Magdalena Świerczek-Gryboś ➟ NIEŚWIAT
Nieświat/ Magdalena Świerczek-Gryboś, Wydawnictwo Sine Qua Non 2024
Koniec jako forma ewolucji
To książka, która nie pyta, czy jesteśmy gotowi. Po prostu nas zabiera. W przestrzeń, gdzie
granice między ciałem, świadomością i technologią dawno się rozpuściły, a człowiek
przestaje być jedynym centrum opowieści.
Lew Oleńko to nastolatek uwięziony w wirtualnej rzeczywistości, gdzie jedzenie wygląda i
smakuje pysznie, choć w istocie jest jedynie symulacją. Nad tym światem unosi się Patron -
kosmiczny pasożyt, międzygwiezdny podróżnik, byt obcy i niepokojąco bliski. To on
redefiniuje rzeczywistość, przyszłość, teraźniejszość i przeszłość, bo dla niego czas nie
biegnie linią, lecz krąży. W „Nieświecie” nic nie jest dane raz na zawsze - każda tożsamość
może się rozpaść i złożyć na nowo.
Autorka splata futurystyczną wizję z czymś niemal archaicznym. Są tu Marsjanie i LION,
sztuczna inteligencja i technologiczna ekspansja, ale obok nich pojawiają się wiedźmy,
rytuały i intuicja starsza niż nauka. Koniec okazuje się tu tylko kolejnym początkiem - także
dla sposobu myślenia o świecie.
To opowieść o przekraczaniu granic: gatunków, planet i umysłów, a także własnych. O
świecie, który Patron nieustannie próbuje nadpisać. O świecie, w którym rozwój nie zawsze
oznacza postęp, a każda Osobliwość niesie ze sobą stratę równie wielką jak obietnicę.
Koniec bywa tu tylko inną formą początku. „Nieświat” jest gęsty, momentami trudny, ale
hipnotyzujący, jak lot w nieznane, z którego nie da się już wrócić do starego porządku.
To książka dla tych, którzy nie boją się myśli, że człowiek nie jest ostatnim słowem
wszechświata. I że czasem, żeby przetrwać, trzeba pozwolić sobie na rozpad.
Polecam
Dominik
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz