.

.

czwartek, 21 maja 2020

Malina poleca...


 
Dorota Sumińska, Skąd przyszedł pies?  
Wydawnictwo Literackie

      O tym, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, słyszał każdy. Jednak skąd on tak właściwie się wziął? Czy nasz kochany pupil faktycznie pochodzi od wilka? Dorota Sumińska w swojej najnowszej książce przeznaczonej dla młodzieży (jednak przeczytać ją może każdy), przedstawia historię psa do momentu udomowienia przez człowieka. Psa, a raczej małego wilczka. Bo kiedyś, dawno temu, mały chłopczyk o imieniu Inny obiecał coś Mojemu:

 „Gdy dorosnę, podzielę się z tobą wszystkim.
Domem, jedzeniem i wolnością”
.


       Historia Innego i Mojego pokazuje początki przyjaźni pomiędzy człowiekiem i psem. Dorota Sumińska przybliża młodemu czytelnikowi długi proces ewolucji wilka, który powoli stawał się psem. Pokazuje również w jaki sposób zaczęły wyodrębniać się poszczególne rasy psów. Przez tę opowieść autorka stara się uświadomić czytelnikowi, że zwierzęta, podobnie jak ludzie, również mają swoje uczucia i, tak jak my, pragną miłości oraz mają swój gorszy, bądź lepszy dzień. Pamiętajmy też, że każdy z nich ma inny charakter, usposobienie i predyspozycje. Być może niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale psy bardzo łatwo można skrzywdzić…

     Dorota Sumińska w kilku swoich opowiadaniach zwraca uwagę na złe traktowanie zwierząt. Do tej pory możemy spotkać psy przywiązane łańcuchem do budy, którymi nikt się nie interesuje, które pozostawione są na pastwę losu. Codziennie porzucanych jest wiele zwierząt, a najwięcej w okresie wakacyjnym. Wiele jest pseudohodowli, dla których liczy się przede wszystkim zysk, nie zdrowie psiej mamy i szczeniaków. Smutne jest to, że pies nie zawsze traktowany jest tak jak powinien, z należytą opieką i szacunkiem. Dorota Sumińska w książce „Skąd przyszedł pies” uczy empatii do naszych braci mniejszych oraz pokazuje na czym powinna opierać się przyjaźń pomiędzy psem a człowiekiem – na szacunku i wzajemnym zaufaniu. W tej relacji nie ma miejsca na lęk, ból czy cierpienie. Podczas lektury nasunęło mi się wiele pytań – czy MY jako LUDZIE zasługujemy na to, by towarzyszyć psom w ich wędrówce przez życie? Czy traktujemy je z należytym szacunkiem i czy możemy uważać się za ich najlepszych przyjaciół?

     Myślę, że książka ta jest dobrą lekcją empatii nie tylko dla młodszych czytelników, ale dla każdego kto zechce sięgnąć po tę lekturę. To poruszająca historia o wspólnym życiu ludzi i psów – w przeszłości i teraz. Autorka omawia wiele istotnych zagadnień z psiego życia, dzięki którym jesteśmy w stanie bardziej zrozumieć naszych psich towarzyszy. Nie zapominajmy o przysiędze danej Mojemu przez Innego i bądźmy najlepszymi przyjaciółmi naszych psów.


Polecam, Malina :)

21 maja obchodzimy Światowy Dzień Kosmosu


niedziela, 10 maja 2020

Bernadeta poleca...


Katie Clapham, Zaginiona księgarnia Wydawnictwo Wilga

Zaginiona księgarnia to książka, która opowiada historię małej dziewczynki Milly bardzo przywiązanej do księgarni i jej właścicielki pani Minty. Poniedziałkowe spotkania w których uczestniczy Milly są wyjątkowe i bardzo dla niej ważne. Wizyty w księgarni stały się cotygodniowym świętem i nie chodzi tu tylko o koktajl truskawkowy :), ale o to, że pani Minty pięknie opowiada i czyta książki i wie o nich wszystko. Jest przy tym cierpliwa i potrafi odpowiadać na różne dziwne i podchwytliwe pytania: o piratach, o kosmitach, o morskiej przygodzie. Najważniejsze, że znajduje idealną lekturę dla każdego czytelnika, o którego dba i poświęca mu dużo czasu. Gdy pewnego poniedziałku księgarnia niespodziewanie zostaje zamknięta, Milly jest zrozpaczona i nakleja własny rysunek na drzwi księgarni. Wkrótce pojawiają się nowe obrazki, które świadczą o wielkiej tęsknocie za tym miejscem. Czy zaginiona księgarnia zostanie uratowana?. Kto zostawia tajemnicze karteczki? Czy Milly zapomni o ukochanej pani Minty i miejscu, które stworzyła? Czy pokocha nowych właścicieli księgarni? Kim jest pani w chustce w groszki na głowie? Przeczytajcie książkę, a znajdziecie odpowiedzi na wszystkie pytania, może Was nawet zaskoczą. Zachęcam do lektury, która dowodzi, jaką ważną rolę w naszym życiu pełnią książki. Warto wspomnieć, że tekst jest bardzo przejrzysty, a duże litery zachęcą dzieci do pierwszych samodzielnych prób czytania. Uwagę zwracają też ciekawe ilustracje Kirsti Beautyman, które barwnie uzupełniają tekst książki.



Gorąco polecam
Bernadeta


wtorek, 5 maja 2020

środa, 29 kwietnia 2020

Quiz

Dziś Międzynarodowy Dzień Tańca.
Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz. Zmierzycie się z nim?


Przygotowując pytania korzystaliśmy z:
Irena Turska, Krótki zarys historii tańca i baletu, PWM

tangozycia.blogspot.com/p/ciekawostki.html
wikipedia.org

wtorek, 28 kwietnia 2020

Malina poleca...


Zanim wyjedziesz w Bieszczady
Kazimierz Nóżka, Marcin Scelina, Maciej Kozłowski
Wydawnictwo ZNAK

Pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy, gdy usłyszy się o Bieszczadach to… nieodgadniony, dziki i pełen tajemniczości obszar. Kierunek wypraw wielu studentów, miejsce, w którym dzikość gra pierwsze skrzypce. Chociaż z roku na rok przybywa tam coraz więcej turystów. Jak się okazuje, Bieszczady są drugim najchętniej wybieranym kierunkiem turystycznym zaraz po Tatrach. Może za sprawą swojej tajemniczości przyciągają rzesze turystów spragnionych niezapomnianych widoków i przygód? Bo spotkać na swojej drodze niedźwiedzia, wilka albo ogromnego jelenia musi być nie lada przeżyciem!
Już na wstępie zaznaczę, że książka „Zanim wyjedziesz w Bieszczady”, to nie tylko opowieść o Bieszczadach samych w sobie. To historia, która przybliża nam dzieje owej krainy. Kto choć trochę interesuje się przeszłością ten wie, że Bieszczady były obszarem wysiedleń wielu ludzi, uciekinierów politycznych oraz miejscem, w którym chowały się osoby chcące uciec przed miastem. Po Bieszczadach „oprowadza” nas dwoje leśników, którzy znają te tereny jak własną kieszeń. Opowiadają nam o watahach wilków oraz ciekawskich niedźwiedziach. Właśnie oni starają się pokazać, że Bieszczady to nie tylko kraina, która jest przysłowiowym końcem świata. To obszar, który jak każdy inny, posiada swoją własną, odrębną historię.


 Bieszczady to miejsce, w które niejeden z nas chciałby pojechać. Marząc o dzikich, tajemniczych górach, gdzie wędrówka jest niesamowitą przygodą głównie dlatego, że nigdy nie wiemy co czeka tuż za zakrętem, niejednokrotnie chcesz rzucić wszystko i wyjechać w… Bieszczady. Po przeczytaniu tej książki prawdopodobnie będziesz chciał zaczerpnąć tamtejszego powietrza. Spakować plecak i ruszyć w nieznane. Wszystko po to aby przeżyć przygodę życia!
Książka na pewno warta przeczytania mimo, że znaczna część tej publikacji to opowieść o skomplikowanej historii tamtych terenów, a także o ich mieszkańcach, przeplatana współczesnym obrazem Bieszczad. Musisz wiedzieć, że prawdziwy obraz tej krainy to nie tylko wspaniałe i zapierające dech w piersi widoki. To także dzikie, mające swoją niesamowitą historię, rozległe obszary. Bo jak wiadomo wszystko ma dwie strony medalu.

Polecam :)
Malina